Wiktoriańskie maniery, mroczne tajemnice, psychopatyczna guwernantka i pokaźna dawka krwawej makabry! Pierwsi widzowie, którzy mieli okazję zobaczyć „Victorian Psycho” podczas 12. Splat!FilmFest, są zachwyceni. I trudno się dziwić! Film Zachary’ego Wigona to przewrotna mieszanka gotyckiego horroru i czarnej komedii, w której eleganckie wnętrza skrywają naprawdę nieeleganckie sekrety.

„Victorian Psycho” od 11 listopada tylko w kinach!
Ekranizacja bestsellerowej powieści Virginii Feito to wiktoriańska makabreska dla niegrzecznych dzieci i jeszcze bardziej niegrzecznych dorosłych, która gra z konwencją gotyckiego horroru. Tytuł mruga okiem do „American Psycho”, a sama Feito określała w wywiadach swoją bohaterkę jako „dziewczynę w stylu Fleabag uwięzioną w świecie Opowieści wigilijnej, tylko z większą liczbą tasaków”. Maika Monroe („Kod zła” i „Coś za mną chodzi”) z nieustraszoną brawurą wciela się w żądną zemsty antybohaterkę, a reżyser Zachary Wigon podkręca gotycką konwencję i oddaje hołd literackim korzeniom opowieści.



