Andrzej Ziemiański to jeden z filarów polskiej literatury gatunkowej. Twórca uniwersum „Achai”, autor bestsellerowych powieści takich jak „Toy Wars” czy „Zapach szkła”. Z wykształcenia architekt, z pasji historyk – i to właśnie te dwa elementy stanowią fundament jego pisarstwa. Bo u Ziemiańskiego świat nie jest tylko dekoracją – to skomplikowana struktura, w której każde prawo, fortyfikacja czy układ polityczny mają swoje logiczne uzasadnienie. Literacki dorobek mistrza ukazuje się za sprawą Wydawnictwa Fabryka Słów.

Inżynier wyobraźni – twórca fantastycznych światów
Andrzej Ziemiański, literacki ojciec wyjątkowych wojowników – Achai i Viriona, to postać, która w polskiej fantastyce pełni rolę nie tylko opowiadacza historii, doskonałego gawędziarza, ale przede wszystkim konstruktora rzeczywistości. Zanim stał się jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy, przez lata związany był z nauką architektoniczną we Wrocławiu, co na zawsze ukształtowało jego literacki warsztat. Wydaje się, że to właśnie techniczne wykształcenie sprawia, że jego proza jest pozbawiona przesadnych ozdobników, a zamiast nich oferuje czytelnikowi precyzję, logikę i dbałość o detale. Ziemiański nie tyle wymyśla światy, co projektuje je od fundamentów, dbając o to, by każda ulica, system obronny czy struktura społeczna miały swoje racjonalne uzasadnienie.

W poszukiwaniu wzorów fantastyki
Literacka droga Ziemiańskiego wiodła od nastrojowych, często mrocznych i nowatorskich opowiadań science fiction, za które wielokrotnie zdobywał prestiżową Nagrodę im. Janusza A. Zajdla, aż po monumentalne sagi fantasy, które na stałe weszły do kanonu polskiej literatury fantastycznej. Jako autor kultowej „Achai”, Ziemiański udowodnił, że potrafi połączyć rozmach epicki z niemal kliniczną analizą ludzkich zachowań w sytuacjach ekstremalnych. To pisarz, który nie boi się brutalności i cynizmu, ale zawsze podbudowuje je głęboką wiedzą historyczną i socjologiczną. Dzięki temu jego twórczość cieszy się uznaniem zarówno fanów klasycznej przygody, jak i czytelników szukających w fantastyce twardej logiki i bezkompromisowego spojrzenia na naturę władzy. Ziemiański, z wykształcenia architekt, który widzi i myśli obrazami, ukazuje nieznaną rzeczywistość spod znaku magii, miecza, walki o przyszłość i honor. Doskonale widać to za sprawą cyklu o Virionie. Żywa legenda, uosobienie potęgi, przedstawiciel prawa stali, człowiek zahartowany w boju, który musi mierzyć się jednak z emocjonalnymi wyzwaniami. Virion jako opowieść o jednym człowieku i jego czasach powstaje w trzech seriach. Kolejno opisana jest jego młodość, wiek dojrzały i podeszły.
Anatomia tekstu – inżynier na katedrze kreatywności
Ciekawym i niezwykle istotnym rozdziałem w biografii mistrza jest jego działalność dydaktyczna. Andrzej Ziemiański przez lata dzielił się swoją wiedzą ze studentami, wykładając kreatywne pisanie. Na sali wykładowej, podobnie jak w swoich powieściach, odchodził od natchnionej wizji literata na rzecz rzemiosła i techniki. Uczył młodych twórców, jak budować tekst, który przetrwa próbę logiki, jak konstruować dialogi o odpowiednim tempie i jak zarządzać uwagą czytelnika. To pedagogiczne doświadczenie pozwoliło mu jeszcze mocniej oszlifować własny styl, czyniąc go jednym z najbardziej świadomych warsztatowo autorów w kraju. Andrzej Ziemiański przyznaje, że podgląda, słucha i rozmawia dla przyjemności. Lubi fotografować puste miejsca. Sam jest dla siebie pracownikiem, szefem i przewodniczącym komitetu strajkowego. Nieustannie prowokuje czytelników i recenzentów swoim podejściem do sztuki pisania. Mówi, że cierpi na przymus tworzenia, czego dowodem jest m.in. „Pułapka Tesli”, „Zapach szkła”, a przede wszystkim książki o Achai oraz Virionie.

Krwawe hierarchie i mechanika władzy
W uniwersach Ziemiańskiego struktura społeczna jest jasno określona i niemal fizycznie odczuwalna – z podziałem na kastę rządzących potęgą stali, a także zniewolonych ludzi, którzy są podlegli prawu silniejszemu. Autor wykorzystuje swoje zawodowe spojrzenie, by pokazać, że władza to nie tylko ludzie, ale przede wszystkim system naczyń połączonych. Hierarchia, wojskowy dryl i kastowość są tu opisane z wyjątkową dbałością o detale. Postacie często zaczynają na samym dole tej drabiny, a ich droga na szczyt to nie tylko walka mieczem, ale przede wszystkim nauka „czytania” systemu. Jednostka – choćby Achaja i Virion, najbardziej rozpoznawalne figury Ziemiańskiego – staje naprzeciwko potężnej machiny, która skrywa swoje mechanizmy za fasadą tradycji.

„Virion jest pogodny, jest optymistą, nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłby się komukolwiek podporządkować. To nie jest facet, który byłby w stanie wykonywać czyjekolwiek polecenia. On musi sam o sobie decydować, sam określać, jak będzie wyglądało jego życie. Oczywiście napotyka przeciwności – jak każdy. Ale nie należy do ludzi, których przeszkody deprymują – przeciwnie, każdy wróg uskrzydla, a każde trzęsienie ziemi pozwala na budowanie czegoś nowego…” – podkreśla Andrzej Ziemiański.
Śledztwo w sercu imperium – w poszukiwaniu prawdy
To, co łączy fanów fantastyki i kryminału w twórczości Ziemiańskiego, to motyw poszukiwania prawdy w świecie pełnym politycznych manipulacji. Bohaterowie tacy jak Achaja, Toy czy Virion to postacie rzucone w sam środek spisku, zmuszone do przeprowadzenia swoistego śledztwa nad własnym losem. Muszą oni odrzeć rzeczywistość z pałacowych złudzeń, by zrozumieć, jak naprawdę działają mechanizmy rządzące ludźmi. Tak naprawdę Ziemiańskiego prawda rzadko przynosi ulgę, ale daje narzędzia do walki. Poznanie reguł gry – politycznej, wojskowej czy historycznej – jest jedyną drogą do uzyskania choćby marginesu wolnej woli.



